Luna

Tu umieszczamy zdjęcia naszych piesków
natka1641
Posty: 0
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: natka1641 » 14 lis 2016, 18:59

no problemu były-bo kosmetyki były złe,bo za szybko ją sciełam,pozniej kosmetyki juz lepsze,ale nie odpowiednie dla Luny,wyjazd nad morze,fryzjer-ona powiedziąła,ze nozyczki nic nie dadzą i trzeba uzyć maszynki-uwierzyłam jej....teraz codziennie rano 1-2minuty czeszemy się przyd spacerkiem,po południu i wieczorkiem po10-30minut,zależy...ale włos na tylnich nogach ma taki własnie filcowaty,watowaty,ale po ostatnim razie co tydzien bede ja dawac na 30minut w odzywke i oliwke po kapieli-ostatnim razem byl wlos rewelacyjny...zresztą...do wakacji zobaczymy czy to sie sprawdza na dłuższą metę....oby,bo marzy mi sie Luna z takim włosem jak miąła8-9miesięcy

jupka
Posty: 1
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: jupka » 14 lis 2016, 18:59

Ha ha widać ze jej bardzo smakuje ta zdobycz. A czy mogę zapytać jaka oliwką Ją smarujesz?

natka1641
Posty: 0
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: natka1641 » 14 lis 2016, 18:59

oczywiście-mam brush oli z dr.lucy-Jeszcze raz dzieki Papryczka za radę-rozcięczam i mam do czesania codziennego,ale po kapieli mieszam odżywkę chris christensen day to day z oliwką bambino i odrobinką brush oli,minimalna kapka ciepłej wody,mieszam i nakładam grubą warstwą na Lunę-w szlafroczek na 30minut,płukanko,suszenie i czesanie.
zaraz własnie idziemy-wczoraj nie zdążyłam,bo gości mieliśmy,a dzis po porannym parku Luna czarna-mokro było,a ona dzis po trawie latała.
Mój mąz łazi za mną i marudzi mi,żeby Lune obciąć-bo widział w filmiku slicznie obcięte shih tzu...

momijimanju
Posty: 0
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: momijimanju » 14 lis 2016, 18:59

A potem będzie miała jeszcze gorszy włos. Już nie mówiąc o tym, że w porównaniu do długowłosego shih to żadne obcięcie nie jest śliczne

natka1641
Posty: 0
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: natka1641 » 14 lis 2016, 18:59

to chyba też zależy od gustu-zależy jak ścięte,kilka fryzur mi sie podoba,ale teraz postanowiłam zapuścic troszke Lune-mimo iż mąż marudzi;zresztą to nie on się zajmuje pielęgnacją,więc myślę,że kwestia krótki czy długi włos zależy tylko odemnie

natka1641
Posty: 0
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: natka1641 » 14 lis 2016, 18:59

porównanie
Luna po ścięciu drastycznym-Luna pomalutku zarasta


mam nadzieję,że dojedziemy min do takiego stanu"

oczywiście pyszczek bardziej zapuszczony,bo wtedy pyszczek miała obciety :zalamany:
Mam plan i cel

momijimanju
Posty: 0
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: momijimanju » 14 lis 2016, 18:59

Fajnie wyglądała, szkoda, że maszynką cięta bo pewnie włos doprowadzić do stanu używalności będzie trudno.

Chyba Papryczka też jedną sunię po ścięciu doprowadza do "normy", może Ci coś podpowie

natka1641
Posty: 0
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: natka1641 » 14 lis 2016, 18:59

szampon mamy dobry,ozywki juz mam olecone od forumowiczek-sprawdzone,są super,Ppapryczka poleciła jeszcze Brush Oli do czesania na codzień-bajka;ktos inny ,żeby po kapieli w odżywce posiedziała zawinieta jak najdłużej.Teraz jak włos odrósł to dopiero mogę powiedzieć,że zatrzynamy działac by włos wrócił do normy.
Musze tylko poszukać jakis zel wybielający wąsiki,bo z Herry cosik nam sie nie sprawdza,a musze juz cos kupić

momijimanju
Posty: 0
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: momijimanju » 14 lis 2016, 18:59

megi, zamiast żelu kup po prostu szampon wybielający i codziennie myj nim pyszczek

Olka
Posty: 0
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: Olka » 14 lis 2016, 18:59

Ja swoje cięłam maszynką, teraz jest 1,5 roku od ostatniego cięcia i mają fajny włos(nawet lepszy niż przed obcięciem), już do ziemi, wanti się nie kręcił po ścięciu, rubensowi owszem, ale im dłuższy tym mniej się faluje

życzę wytrwałości

A co do przebarwień na pyszczku, widzę, że są od oczek, stosujesz u niej jakieś krople do oczu? sprawdzałaś u weta, czy to nie czasem zatkane kanaliki łzowe? Do zwalczania zacieków możesz używać pasty bio-grooma- dużo osób ją poleca na maltanowym forum(jakbyś chciała poczytać- http://www.maltanczyk.mojeforum.net/), ale trzeba by się zająć przyczyną tych przebarwień, bo inaczej ciągłe wybielanie jest bez sensu.

natka1641
Posty: 0
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: natka1641 » 14 lis 2016, 18:59

Senida dziękuję ci bardzo.
Oczka są ok,poprostu jak była ścinana w pazdzierniku to fryzjerka zapomniała,że zabroniłam ruszać okolice oczek,a wyszłam na kilka sekund,bo musiałam odebrac telefon i jak wróciłam ona była opitolona koło oczek,wczesniej też-bo kiedyś nie wiedziałam,że nie powinno sie tego robić...więc odrastające włoski podrażniają oczka,które łzawiom+wcześniejesze zaniedbania+woda z miski i nie związywane wąsy=przebarwienia na całym pyszczku.
Dopiero na tym forum dowiedziałam sie co i jak-jakie błędy popełniłam z Luną.Co do włosa i maszynki-do sąsiadki zagląda znajoma z shih tzu-pies zawsze w maju jest obcinany maszynką-jak włos odrasta to jest prosty,nie ma tendencji do kołtunów-więc to chyba też zależy od włosa jak reaguje na ścięcie.Póki co jak pisąłam mamy cel,mamy plan,mam nadzieję,że będę wytrwała i Lunie podrosnie jeszcze włos-nie musi być do ziemi,bo jej nie wystawiam,ale chciałabym zapuścić go

Olka
Posty: 0
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: Olka » 14 lis 2016, 18:59

Możesz jej kropić świetlika do oczek, żeby zmniejszyć to łzawienie, no i tak jak mówiłam pasta bio-grooma

natka1641
Posty: 0
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: natka1641 » 14 lis 2016, 18:59

Szukaliśmy dziś wiosny
Luna ma się lepiej,na wieczór ją musiałąm wykąpać ,ale była już godz.ok22,wiec tylko chwilkę suszarką ja suszyłam-więc dzis jej włos stoji,ale wieczorkiem spryskam ja brush oli i wyczeszę,to będzie wyglądac normalnie




ganiały za patykiem,Luna wszystko musiałą obwąchać a Lili-szukała ptaków i je ganiała.w drodze do domu spotkałam pania z yorkiem-dowiedziłam się,że mam psa z rodowodem i jezdzę na wystawy,bo Lili ma długi włos i pani zdziwiła się,że wychdzę do parku bez papilotów czy ubranka z siatki wysłuchałam jej do końca i dopiero jak nagadała się powiedziłąm,że Lili to w typie yorka,więc o wystawach możemy pomarzyć

momijimanju
Posty: 0
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: momijimanju » 14 lis 2016, 18:59

Gadałam wczoraj z lekarzem i świetlik to na opuchliznę jest, a nie na łzawienie. Poradziła mi zastosować sól fizjologiczną zamiast świetlika.

To rewelacja, że Luna już się lepiej czuje. świetny wiosenny spacerek

natka1641
Posty: 0
Rejestracja: 19 lip 2016, 18:04

Post autor: natka1641 » 14 lis 2016, 18:59

co do soli fizjologicznej-ja słyszałam,że ona robi przebarwienia.tylko nie wiem czy na takiej zasadzie jak woda-czyli wystarczyłoby wysuszyc włoski,nałozyć papke zm.kukurydzianej,czy może ma jakiś składnik w sobie

Odpowiedz